Jestę celebrytę! Jak antycelebrytyzm zmienił Polskę

Antycelebrytyzm to jedno z najważniejszych zjawisk, które zmieniły Polskę w ostatnich latach. Żarty młodych patriotów i konserwatystów z głupoty celebrytów rozbiły narrację „Gazety Wyborczej” z lat 90., w myśl której jej środowisko górowało intelektualnie nad resztą świata. Przekaz, w którym można być jednocześnie subtelnym intelektualistą i gwiazdą Pudelka, okazał się w czasach mediów społecznościowych nie do obronienia. Tymczasem oni nie potrafili zrezygnować ani z jednego, ani z drugiego. W efekcie stracili to pierwsze, czyli status intelektualistów. A jednocześnie osłabili to drugie, czyli wpływ celebrytów na zwykłych Polaków. Teatr Jandy bez pieniędzy z rządu – słuchaj, człowieku,/ Z czego ma się on utrzymać? Serio? Z biletów?/ Lis bez pracy, gdzieś tam siedzi w Onecie,/ A wille opłacać trzeba. No wiecie przecież” – kpi z celebrytów w utworze „Jestę celbrytę” raper Evtis, czyli narodowiec Mariusz Chojnacki z Poznania.Kup kubek „Jestę celebrytę” W internecie można kupić już kubki z hasłem „Jestę cebrytę”. Evtis nie uznaje autocenzury i ani odrobinę nie boi się oskarżeń, że jego poglądy sprzyjają temu czy innemu. I parodiuje przekaz celebrytów z Pudelka: „Bo wolności trzeba bronić, a Kaczafi ją zabiera,/ Mam nadzieję, że na pomoc z wojskiem przybędzie Angela./ Europa umiera? Co za bzdury./ Muzułmanie wypełnią demograficzne dziury!/ Kornik w Polsce dobry, nie należy drzew wycinać./ Tak się martwię, jak ta nasza zatroskana Kinia,/ U sąsiada
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze