W FOZZ widać wszystkie patologie III RP

Na przykładzie FOZZ jak na dłoni widać najbardziej typową patologię postkomunistycznej IV władzy, która w tym konkretnym przypadku została powołana i – co ważne – sfinansowana z funduszy ukradzionych Polakom po to, by zabezpieczać bezkarność złodziei i stać na straży aktualności ich wpływów na polską rzeczywistość. Dlaczego sprawa wyprowadzenia z Polski niebotycznych wręcz pieniędzy, upłynnienia ich w gąszczu spółek, a nawet śmierci tych, którzy odkryli zaledwie wierzchołek góry lodowej tego historycznego megaskandalu, nigdy nie została wyjaśniona? A wręcz przeciwnie – z roku na rok tonęła w morzu milczenia, stopniowo, konsekwentnie wyprowadzano ją z przestrzeni debaty publicznej? Dziś już niemal nie istnieje w świadomości Polaków, a nawet rozpoznawalni z imienia i nazwiska jej uczestnicy bez skrępowania pełnią ważne funkcje, komentują polską rzeczywistość, są wręcz obsadzani w roli autorytetów. Stało się tak dlatego, iż afera Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego nie tylko jest „matką” wszystkich afer, lecz jest także donatorką znacznej części najbardziej wpływowych mediów. Na przykładzie FOZZ jak na dłoni widać najbardziej typową patologię postkomunistycznej IV władzy, która w tym konkretnym przypadku została powołana i – co ważne – sfinansowana z funduszy ukradzionych Polakom po to, by zabezpieczać bezkarność złodziei i stać na straży aktualności ich wpływów na polską rzeczywistość. Ubabrane tego rodzaju kontraktem media nie miały żadnych skrupułów,
     
51%
pozostało do przeczytania: 49%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze