Niewinność na sprzedaż

Żyjemy w czasach, w których praktycznie wszystko można sprzedać i wszystko można kupić. To tylko kwestia ceny – wartości i sumienie nie grają roli. Bowiem najważniejsze są pieniądze. Coś warte jest tyle, ile ktoś jest w stanie za to zapłacić. Pieniądze dotyczą wartości policzalnych i przeliczalnych, ale istnieją przecież – w ludziach i między nimi – rzeczy, których nie da się policzyć i które świadczą o tożsamości człowieka, o jego wartości moralnej, o tym, kim w ogóle jest. Sprzedam dziewictwo  Trudno oprzeć się wrażeniu, że niewiele pozostało na tym świecie rzeczy, których nie można kupić za pieniądze i których za pieniądze nie można sprzedać. Okazuje się, że wśród ogłoszeń internetowych wcale nie tak trudno znaleźć oferty kupna i sprzedaży wzbudzające już nie tylko zdziwienie czy niepokój, lecz wręcz przerażenie.  Pierwsze propozycje pojawiły się w polskim Internecie około 2006 r. Dziś nie są już wcale rzadkością. Dlaczego tak wiele nastolatek – i nie tylko, gdyż pojawiają się propozycje pochodzące również od dojrzałych kobiet – wystawia na sprzedaż swą niewinność? W opinii większości socjologów, psychologów i seksuologów wartość cnoty tak się dzisiaj zdezawuowała, że młode dziewczyny tracą ją w coraz młodszym wieku, z coraz mniejszymi oporami i z coraz bardziej błahych powodów. Wiele nastolatek myśli dziś nawet o dziewictwie jak o „brzemieniu” i odczuwa wstyd z powodu braku kontaktów seksualnych. Jedne wychodzą więc z założenia, że po co
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze