Zwiększenie wpływów z VAT – sukces czy porażka?

To samo zdarzenie bywa oceniane diametralnie odmiennie w zależności od tego, w jakim tytule prasowym jest opisywane. W prasie prawicowej wzrost ściągalności VAT jest oceniany jako ogromny sukces rządu wynikający z uszczelnienia systemu VAT. W prasie lewicowo-liberalnej to samo zagadnienie oceniane było początkowo jako efekt sztuczek księgowych, później, gdy tendencja wzrostowa okazała się utrzymywać – jako efekt wstrzymywania zwrotów podatnikom. Wreszcie ostatnio – miałby to być po prostu efekt dobrej koniunktury gospodarczej. Trudno powiedzieć, że prawda leży pośrodku. Aczkolwiek niektóre tezy wyrażane w mediach nieprzyjaznych rządowi są częściowo uzasadnione. Niewątpliwie zasadniczym powodem wzrostu wpływów z VAT  był spadek skali wyłudzeń VAT. I jest to niezaprzeczalny sukces. Przede wszystkim efekt ten został osiągnięty dzięki działaniom w sferze PR – Polska przestała być postrzegana jako kraj przyjazny mafiom wyłudzającym VAT. To moim zdaniem miało spory wpływ na zmniejszenie skali oszustw VAT. Zmiany legislacyjne to przede wszystkim pakiet paliwowy, który spowodował widoczny spadek skali wyłudzeń w sektorze paliwowym, jednym z ważniejszych na mapie wyłudzeń VAT. Dopiero wiosną przyszłego roku ma wejść w życie system podzielonej płatności w VAT, który w zasadniczy sposób powinien ograniczyć oszustwa. Polegać będzie on na przeniesieniu strumienia rozliczeń VAT zasadniczo na specjalne konta VAT. Na konta te będzie się płaciło VAT z faktur naszych
     
38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze