Romantyczna walka o prawdę o Smoleńsku

ilustracja na podstawie zdjęcia Jacek Turczyk/PAP
„Kiedy przypomnę sobie nasz ówczesny stan ducha, to obok ideałów politycznych znajdę w nim na dnie zaciekłą wewnętrzną ambicję; pomimo że byliśmy samotni, że była nas garstka, okazać chcieliśmy się godnymi wielkiej przeszłości żołnierza polskiego, chcieliśmy wywołać w duszy wielki oddźwięk pancernej przeszłości Polski” – tak mówił Józef Piłsudski o początkach zbrojnej walki o niepodległość. Myślę, że słowa te mogą być mottem naszej samotnej, ale zaciekle ambitnej garstki, która po 10 kwietnia 2010 r. podjęła – w imię honoru – nierówną walkę o prawdę o Smoleńsku. Przez siedem lat zmieniliśmy układ sił nie do poznania. Ale – pamiętajmy o tym – jeszcze ostatecznie nie wygraliśmy.

Józef Piłsudski wypowiedział cytowane słowa w Krakowie 29 marca 1916 r., a więc „w połowie drogi”, w chwili, gdy zwycięstwo było jeszcze odległe. W tym samym przemówieniu padły słowa, które być może nawet bardziej pasują do naszej sytuacji z 2010 r.: „Myśmy się porywali z motyką na słońce… Żyła w nas ta wściekła ambicja: własnymi siłami wytworzyć nowe wartości polskie”.

Ich imponujący arsenał
Ambitne podjęcie walki z przeciwnikiem, który wydaje się nieporównywalnie od nas silniejszy, ma tę zaletę, że o ile nie damy się mu od razu zmiażdżyć, możemy wiele się w czasie owej walki nauczyć. Słowem kluczem jest tu właśnie owa ambicja, która każe nam szukać metod takiego podejścia wroga, by zmniejszyć jego przewagę. To wymaga rzetelnej analizy wad i zalet – zarówno własnych, jak i jego.
Smoleńsk pozostaje dziś w oczach większości Polaków tematem „niemodnym”. Bo przeciwnik, którego propaganda ma malejącą, ale wciąż dużą moc rażenia, uznał, że może odpuścić wszystko, ale nie Smoleńsk.
Większość Polaków nie wierzy w to, że śledztwo w sprawie Smoleńska ustaliło prawdę? Niech im będzie, nie szkodzi, mamy już plan „B”, „C” i „D”. Robimy wszystko, by Polaków Smoleńskiem znudzić, odepchnąć od niego makabrycznymi opisami, wreszcie...
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: