Zatrute jabłko Martina Scorsese

Dodano: 01/02/2017 - Numer 2 (132)/2017

Japonia, XVII wiek, ciężkie czasy dla chrześcijan. Samurajowie używają bardzo przebiegłych metod, by zmuszać prześladowanych do wyrzekania się wiary w Jezusa Chrystusa. A Martin Scorsese w filmie „Milczenie” używa równie przebiegłych metod, by zrelatywizować zło i oddać hołd nie, jak sam określił, chrześcijanom, a raczej powiedzeniu „Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek”. Portugalscy księża jezuiccy, Sebastiao Rodrigues (Andrew Garfield) i Francis Garupe (Adam Driver), dowiadują się, że ich mistrz, ojciec Cristovao Ferreira (Liam Neeson), który udał się w niebezpieczną podróż do Japonii, by wspierać tamtejszych chrześcijan, wyrzekł się Boga. Jego uczniowie, nie dając wiary tym doniesieniom, postanawiają odnaleźć duchownego i zdementować te hańbiące ich zdaniem plotki. Wiedzą, że podróż ta jest obarczona wysokim ryzykiem. Jednak skala prześladowań i metody, jakimi posługują się władcy czczący Buddę, przerasta znacznie ich najstraszniejsze wyobrażenia.30 srebrników za Jezusa Najlepiej, by nie wychodzili z piwnic i żyli w milczeniu. Mimo że w promieniu wielu kilometrów otacza ich pustka. W takim zastraszeniu żyć muszą jezuici po dotarciu do Japonii.  Za informację o ukrywającym się chrześcijańskim duchownym władze oferują 300 srebrników. Dziesięciokrotność tego, co Judasz dostał za zdradzenie Chrystusa. Jednak zamordowanie schwytanego wyznawcy Chrystusa nie jest celem oprawców. Wiedzą, że krew męczennika „użyźnia glebę” i prowadzi do wzmocnienia
     
27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze