Oczy demonów

„Chciałam się zabić, podcięłam sobie żyły”. Dopiero wtedy zaczęło się jej piekło – czytam opowieść o przemocy seksualnej. Opuszczeni przez świat jazydzi, dzieci wydane na gwałt, oglądasz je potem na filmach porno. – Pornografia to wolność, kogo obchodzi, co ogląda dorosły człowiek? – krzyczą biedni ludzie. Oglądając porno, dając klikalność tym stronom, stajesz się gwałcicielem dzieci. Czy chcesz o tym wiedzieć, czy nie. Zaciśnięcie oczu nie uchroni cię przed pędzącym pociągiem, nie zamykasz oczu, przechodząc po pasach.

Ojciec Aleksander Posacki, od którego uczyłem się, pisząc moje pierwsze książki o zagrożeniach duchowych ukrytych we współczesnej kulturze, napisał na swoim profilu FB:
„Dziś św. Bartłomieja Apostoła. Apostołował w Indiach i Armenii. Żywcem obdarty ze skóry.
JEZUS na niego patrzył. Widział go pod drzewem afirmującym Spojrzeniem Miłości. Patrzył Oczami Boga. Zobaczył w nim DOBRO, człowieka, »w którym nie ma podstępu«, choć z pewnością Nathanael miał wiele wad w sercu i stereotypów w głowie: »Co dobrego może być z Nazaretu«?
JEZUS jakby nie zwraca na to uwagi, choć przecież to zwątpienie czy umniejszenie Jego Osoby ze strony Nathanaela.
Takie jest »spojrzenie« demonów i wielu ludzi. Obdzierające żywcem ze skóry, znaczenia, dobrej opinii. Oczy demonów i wielu ludzi zarażonych ich duchem, ich resentymentem, widzą WSZYSTKO od złej strony, czyhają na najmniejsze potknięcie, szukają słabych punktów, by uderzyć, oskarżyć, zabić (Ignacy Loyola, »Ćwiczenia Duchowne«).
Jest to »złe spojrzenie«. Podejrzliwe, pogardliwe, umniejszające, kontrolujące, oskarżające, zabijające, nie dające szansy, ani nadziei. »Co dobrego może być z Nazaretu«?”.
Inicjacja to akt woli
Napisałem kilka książek o konsekwencjach działań złego ducha. Apostoł Bartłomiej, zwany też Nathanaelem, dostał wielką szansę od Boga i z niej skorzystał. Przeciwnik natury ludzkiej robi wszystko, by nas od miłości i dobra odciągnąć....
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: