Świat bez Rosji

Zdaje się, że istnienie takiego świata jest ciągle nie do wyobrażenia nie tylko dla Rosjan, lecz także dla wielu mieszkańców Europy, a nawet Ameryki. Tymczasem w radykalny sposób kończą się żywotne siły tego narodu i następne pokolenie będzie musiało przyzwyczaić się do życia w świecie, w którym w państwie wielkości dużego kontynentu nastąpi potężna katastrofa gospodarcza, demograficzna, a także polityczna. Czy to znaczy, że Rosjanie zupełnie znikną? Oczywiście, że nie. Około 100 mln etnicznych Rosjan może jednak zostać podzielonych na różne państwa i poddanych ich wpływom kulturowym. Prawdę mówiąc, wszystkie imperia tak kończyły, a moskiewskie wydaje się chylić właśnie ku schyłkowi. Co przemawia za upadkiem Rosji? Przede wszystkim bardzo słaba gospodarka. Rosjanie produkują w zasadzie tylko to, co służy do podtrzymania wydobycia gazu i ropy oraz utrzymania armii. Gaz i ropa dawno przestały być już dla nich biznesem i cała rosyjska gospodarka straciła w porównaniu choćby z 2014 r. setki miliardów dolarów. Ile mniej tak naprawdę rocznie zarabia – do końca nie wiadomo. Na pewno przepala już ostatnie rezerwy, jeżeli one w ogóle jeszcze istnieją. Problemem Rosjan jest również to, że bardzo szybko wyczerpują opłacalne złoża paliw i korzystają z coraz droższych. To jednak może by tak szybko nie wykończyło tego kolosa na glinianych nogach, gdyby nie inne problemy. Bardzo małe zagęszczenie ludności przy ogromnym terytorium czyni je niemal niemożliwym do obrony.
     
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze