Z szacunkiem do własnych fanów

Najnowszy album jest dokładnie taką płytą, jaką chciałoby się otrzymać od Def Leppard. Nawiązuje  do stylistyki poprzednich, niezwykle popularnych albumów zespołu, które w latach 80. królowały na listach przebojów w Wielkiej Brytanii i USA („Pyromania”, „Hysteria” czy „Adrenalize”). Muzycy zrezygnowali z drogi preferowanej przez wielu wykonawców dążących do odnowienia dotychczasowego, zdezaktualizowanego brzmienia. Zresztą jakakolwiek odnowa nie była w ich przypadku konieczna. W odróżnieniu od...
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: