O GODNOŚĆ MYŚLENIA

Myślenie dla prawdy i dobra

Myślenie wtedy jest godne, gdy godzi w prawdę i dobro. Prawda jest celem myślenia. Myśli się dla prawdy i w imię prawdy, w jej poznawaniu wypełnia się funkcja myślenia, każdego, niezależnie od tego, czy na względzie mamy myślenie – wedle klasycznego jego podziału – teoretyczne, praktyczne czy wytwórcze. Trudność prawdy związana jest przede wszystkim z trudem jej zdobywania, a zatem – z trudnością samego myślenia.

Pojęcie prawdy odnosi się do myśli-sądu, wyrażonej w zdaniu orzekającym, które stwierdza istnienie czegoś, co rzeczywiście istnieje, bądź odmawia tego istnienia. Mówi prawdę ten, kto mową swą odsłania, jak rzeczy naprawdę się mają. Nie można jednak pojęcia prawdy ograniczać tylko do sfery sądów. Odnosi się ona także do rzeczywistości, którą odsłania. Prawda jest więc szczególnym sposobem bycia bytu – bycia jawnego. Według „manifestacyjnej” koncepcji prawdy, wypowiedź wtedy jest prawdziwa, gdy odkrywa byt w nim samym; jest prawdziwa, gdy jest odkrywająca.

Celem umysłu teoretycznego jest poznanie prawdy dla samego jej poznania, umysł praktyczny odkrywa zaś prawdę po to, by działający mógł odnieść ją do działania. Jednakże to, co dla myślenia teoretycznego jest prawdą i fałszem, dla praktycznego jest prawdą i fałszem także, z tym, że tutaj, w myśleniu praktycznym: prawdą, która porusza ku sobie, która staje się dobrem, czyli czymś upragnionym. Prawdą uzgodnioną zatem ze słusznym pragnieniem. By prawda była w powodowaniu ruchu skuteczna, nie wystarczy ją bowiem poznać. Trzeba jej jeszcze chcieć. Czy więc wybór, jakiego dokonujemy w obszarze działania, nie jest zasadniczo wyborem między dobrem a złem, a nie między prawdą a fałszem? Jednak prawda i dobro w myśleniu praktycznym są ściśle ze sobą związane. Do nabywania i posiadania sądów, które budują rozumowanie praktyczne, potrzebny jest ethos człowieka; dopiero ktoś, kto otwiera się na prawdę, kto jest z nią zżyty, może stanowić...
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: