KUCZMAGATE, CZYLI INTRYGA „DONIECKICH”

Dodano: 25/05/2011 - Numer 5 (63)/2011

Przedawniony zarzut, dyskusyjne dowody 21 marca Prokuratura Generalna Ukrainy wszczęła postępowanie karne przeciw Kuczmie w związku z głośnym zabójstwem z 2000 r. 24 marca byłego prezydenta wezwano do biura prokuratury, gdzie oficjalnie przedstawiono mu zarzuty. Śledztwo wszczęto z art. 166 Kodeksu karnego („nadużycie władzy i pełnomocnictw służbowych”), za co grozi od 5 do 12 lat więzienia. „10 lipca 2000 r. prezydent Ukrainy Leonid Kuczma, nadużywając władzy i uprawnień służbowych, wydał Jurijowi Krawczence bezprawne polecenie porwania dziennikarza Georgija Gongadzego, wywiezienia go poza granice Kijowa, oraz zastosowania wobec niego nacisku psychologicznego i fizycznego, zarówno w celu zemsty za jego krytyczną działalność dziennikarską, jak i w celu jej wstrzymania” – głosi decyzja prokuratury. Kuczma jest regularnie przesłuchiwany i ma zakaz opuszczania kraju. Zarzuty prokuratura opiera na tzw. taśmach Mykoły Melnyczenki. Ten były major ochrony prezydenckiej nagrywał potajemnie rozmowy Kuczmy. W tym te obciążające w sprawie Gongadzego – z ówczesnym ministrem spraw wewnętrznych Jurijem Krawczenką, szefem sekretariatu prezydenckiego Wołodymyrem Łytwynem i szefem SBU Leonidem Derkaczem. Słychać na nich, jak Kuczma w gniewie mówi, że należy coś zrobić z Gongadzem, który w niezależnej gazecie internetowej „Ukrainska Prawda” pisał o korupcji na szczytach władz. Dziennikarz został zamordowany we wrześniu 2000 r. Kilka miesięcy później Melnyczenko ujawnił
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze