Ostatni muzyczny performance Davida Bowiego

Trudno przygotować się na śmierć. Jeszcze trudniej poddać ją szczerej akceptacji. David Bowie zrobił jednak to, co dla wielu zwykłych ludzi pozostaje zamkniętą drogą. Nagrywając swój ostatni album „Blackstar” – przygotowywany w zaawansowanym stadium choroby nowotworowej – stworzył artystyczną kronikę własnego życia i umierania. Epitafium przepełnione niepokojem, lecz także godnością, z jaką Bowie godzi się z losem. Śmierć Davida Roberta Jonesa, choć spodziewana dla niego samego, zaskoczyła i ...
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: