Tu chodzi o lepszą szkołę

Dodano: 01/12/2015 - Numer 12 (118)/2015

Z ubiegłorocznego raportu o stanie polskiej edukacji wynika, że polska szkoła jest bardzo schematyczna i daleka od uczenia twórczego myślenia. Mamy wielu wspaniałych nauczycieli, którzy z pasją wykonują pracę, wiele szkół, gdzie dba się o to, by uczące się w nich dzieci miały jak najlepsze warunki do pełnego rozwoju. Kondycja polskiego szkolnictwa nie jest jednak dobra. „Liniowy” układ treści programowych, który zastąpił obowiązujący wcześniej system „spiralny”, nie sprawdza się, nie daje uczniom potrzebnej wiedzy ani nie uczy, jak tę wiedzę wykorzystać. Zapomina się też o tym, że za sukcesami uczniów stoi zawsze świetne przygotowanie nauczycieli, którzy pragną wciąż nad sobą pracować. Dziś pracę nad sobą wypiera papierologia. Wyzwań stojących przed szkolnictwem jest zatem wiele. Wszystkie one podążać muszą – jak mówiła premier Beata Szydło w swym exposé –„tak, by zawód nauczyciela zyskał należną mu pozycję i godność, by polskie dzieci były jak najlepiej kształcone i wychowywane przez polską szkołę i by wreszcie rodzice byli partnerami w procesie kształcenia swoich dzieci”. Najważniejszy jest uczeń Według sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS, przeprowadzonego jeszcze pod koniec kampanii wyborczej (w dniach 15–16 października 2015 r.), prawie 60 proc. Polaków chce zniesienia obowiązku szkolnego dla sześciolatków, blisko 70 proc. – likwidacji gimnazjów i powrotu do ośmioklasowej szkoły podstawowej. Kiedy jednak premier
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze