Gospodarcza odnowa

Wzorem nowoczesnego patriotyzmu musi być umiejętność konkurowania z zagranicznymi firmami, budowania polskiej marki i polskiego potencjału. Polska zaczyna wpadać w niebezpieczną spiralę, w której dekadę temu znalazły się UE i Stany Zjednoczone. Za pożyczone pieniądze dokonuje się niewielki wzrost gospodarczy, w dodatku niedający trwałych podstaw do dalszego rozwoju. Jednocześnie część pieniędzy wpompowanych w gospodarkę jest wyprowadzana za granicę w sposób zupełnie bezsensowny. Nierzadkim zjawiskiem jest to, że pośrednikiem przy realizacji dużych zleceń rządowych zostaje firma zagraniczna, a ostatecznym wykonawcą i tak musi być polska. Pośrednik bez istotnego wkładu pracy zgarnia ogromną część środków. Nie zawsze za to rozlicza się z Polakami. Innym przykładem wyprowadzania pieniędzy jest rebranding. Polskie firmy mające utrwaloną pozycję na rynku płacą majątek za zmianę nazwy – często na słabszą. Pomijam tu już oczywiste dziury w systemie podatkowym pozwalające unikać opłat fiskalnych w naszym kraju. W efekcie z naszej gospodarki wypływają setki miliardów dolarów, zostawiając nam dług, który będziemy spłacać przez pokolenia. Najtrwalszą stratą jest emigracja młodych ludzi, którzy szukają godziwego życia poza Polską. Często jadą do krajów, gdzie trafiają wyprowadzane z Polski pieniądze. Gdyby zostały u nas i żywiły polski przemysł, pewnie emigracja nie byłaby tak liczna. Żeby to zmienić, potrzebna jest znacząca rewolucja w sposobie organizacji gospodarki,
     
45%
pozostało do przeczytania: 55%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze