Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

PANOWIE Z WARSZAWY I WSTYDLIWE ZAKĄTKI

Dodano: 02/05/2011 - Numer 4 (62)/2011
Nie jesteśmy jednak, wzorem naszych antagonistów, tajnymi pesymistami i twierdzimy, że procesy te są u kresu swoich możliwości rozwojowych i rychło rozpoczną cofanie się w kierunku punktów wyjściowych. Czyli procesy rozkładowe, przede wszystkim w Rosji (a później i w innych krajach – zbyt daleko sięgających w maksymalizmie) są tymi zjawiskami, które załamując tradycyjną krzywą kurczenia się Polski i wzrastania sąsiadów, uratują Polskę od zagłady. [...]Dał nam przykład Bonaparte (i Hannibal) Prometeizm polski jest więc ideą rozszerzenia szczupłej, polskiej bazy mobilizacyjnej na dawne historyczne obszary wpływów polskich, celem ewentualnego sprzęgania działań wyzwoleńczych słowiańskich mniejszości polskich i ludów ZSSR z polską akcją obronną. Prometeizm polski jest również produktem doświadczeń historii wojennej świata i Polski, zawsze rozgrywających czynnik wolności w chwilach decydujących zmagań się i próby sił. W najobszerniejszej współczesnej „Historii sztuki wojennej” Hansa Delbrücka czytamy: „Hannibal wyruszył lądem, bowiem w ten sposób zbliżył się do Gallów, narodu gotowego natychmiast połączyć się z nim przeciwko Rzymowi. Jeśli natomiast wyruszyłby on wprost na Sycylię, to w ciągu bardzo długiego okresu czasu byłby zmuszony liczyć wyłącznie tylko na własne siły...”. Wstępując do Italii, Hannibal ogłosił, iż zjawił się nie dla podbojów ludów półwyspu, lecz dla wyzwolenia ich z niewoli rzymskiej. Po każdej bitwie zwalniał on pobranych jeńców
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze