Niemcy na drodze utraty imperium

Dla Berlina nagle skurczył się rynek rosyjski i zmniejszyły się możliwości penetracji w innych krajach naszego regionu. To wcześniej czy później odbierze przynajmniej częściowo główny instrument wzrostu gospodarczego tego kraju, jakim jest eksport. Politykę polską od 1989 r. charakteryzują mitologizowanie roli Niemiec, przesadny strach albo służalczość. Tymczasem Niemcy po okresie 25 lat ekspansji będą musiały godzić się z utratą hegemonii w Europie na rzecz państw  ściśle współpracujących z USA. Czeka też ich spowolnienie rozwoju gospodarczego wynikające z ograniczonych możliwości dalszej ekspansji, kłopotów demograficznych i błędów polityki wschodniej. Jeżeli kiedykolwiek można było mówić o złotej erze Niemiec, to właśnie w ostatnim ćwierćwieczu. Zjednoczenie  tego kraju dokonane po upadku muru berlińskiego stworzyło najludniejsze w Europie państwo (ponad 80 mln ludzi), wytwarzające obecnie  prawie jedną czwartą PKB Starego Kontynentu. Początkowe problemy gospodarcze i społeczne związane z wcieleniem NRD zostały szybko pokonane i ostatecznie dały naszemu zachodniemu sąsiadowi możliwość prowadzenia polityki hegemona w Europie. Słabe gospodarczo i niezdekomunizowane kraje Europy Środkowej uległy niemieckiej dominacji, pozwalając Berlinowi na penetrację swojej ekonomii, lecz także często polityki. Było to możliwe dzięki słabnięciu roli Moskwy (w latach 90.) i wycofaniu się USA z tej części świata na początku obecnego wieku. Niemcy dzięki swojej kluczowej roli
     
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze