Obciach lokatora pałacu

Dodano: 30/05/2015 - Numer 5 (111)/2015

Oddaję ten tekst przed II turą wyborów, a więc nie wiem, kto będzie prezydentem. Ale jedno wiem na pewno: obecnie urzędujący prezydent pozostanie absolutnym synonimem obciachu. Jego PR-owskie „wejście w lud” i niebywałe teksty w rozmowach z „ludźmi z ulicy” przejdą do historii całkowitego wyobcowania władzy ze społeczeństwa. Byłem świadkiem, jak na towarzyskiej imprezie (ściślej: wesele...) 20 osób w wieku od kilkunastu do 93 (!) lat zaśmiewało się przez długi czas z memów ośmieszających Komorowskiego. Stop! Komorowski ośmieszył się sam i to wiele razy lub zrobili to jego współpracownicy (np. słynna suflerka), natomiast Internet darł z niego łacha, po prostu korzystając z jego oryginalnych wypowiedzi lub naśladując jego całkowite odrealnienie. Na owym weselu hitem numer jeden stał się mem, na którym ktoś skarży się głowie państwa, że osiem godzin stał w kolejce w szpitalu. Na co Komorowski: „Trzeba było usiąść!”. Jako historyk archiwista chciałbym ocalić ów internetowy śmiech od zapomnienia. Bo warto. Świadczy on bowiem o poczuciu humoru naszego narodu, który wszak przecież nie takiego Komorowskiego w historii przetrzymał. A więc śmiejmy się z głupiej, bezmyślnej władzy, skoncentrowanej tylko na tejże władzy utrzymaniu. Panie prezydencie: „Jak żyć?” – i pan Bronisław odpowiada chwacko: „Krótko!”. Bliska mi osoba (prawdę mówiąc: bardzo bliska) prowadzi domenę na Facebooku „Prezydent radzi”. Nic, tylko czytać i boki zrywać. Pomysłowość rodaków jest bowiem
     
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze