„Borys Bieriezowski. Zapiski wisielca” – DRUGIE ŻYCIE

Przedstawiamy fragment książki Jurija Felsztyńskiego pt. „Borys Bieriezowski. Zapiski wisielca”, która w styczniu 2015 r. ukazał się w Polsce nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka. Felsztyński i Bieriezowski poznali się w 1998 r., kiedy pierwszy z nich przyleciał do Moskwy, aby pisać biografię drugiego. Felsztyński zanotował i zredagował opowieści Bieriezowskiego, rosyjskiego oligarchy. Sam Bieriezowski został znaleziony martwy 23 marca 2013 r. Pięć lat wcześniej podobny los spotkał – także w Londynie – wspieranego przez niego kandydata na prezydenta Gruzji, partnera w interesach biznesowych, Badriego Patarkaciszwili. Wcześniej zaś uciekiniera z FSB, od lat współpracującego z Bieriezowskim Aleksandra Litwinienkę. Jak informuje wydawca – niewątpliwie, czytając opowieści Bieriezowskiego, należy nieustannie pytać o szczerość, a także trafność ocen ich autora. Niezależnie od odpowiedzi, jakiej sobie udzielimy, z pewnością nie będzie to takie proste – zredagowany przez Jurija Felsztyńskiego dokument pozostanie bezcennym źródłem, odsłaniającym przerażające mechanizmy władzy we współczesnej Rosji i wiele mówiącym o samym Władimirze Putinie, który zawdzięcza dojście do władzy Bieriezowskiemu. Mam wrażenie, że przeżyłem pięćdziesiąt, a nawet sto żywotów. W 1994 roku w Moskwie wysadzono w powietrze mojego mercedesa. Podejrzewam, że za tym zamachem stały służby specjalne. Piętnaście centymetrów ode mnie urwało głowę mojemu kierowcy – zamiast mnie. Trzy przypadkowe
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze