„Nasz człowiek w Moskwie”

Moskwa, 8 lutego 2008 r. Premier Donald Tusk kończy wizytę w stolicy Rosji. „Nasz człowiek w Warszawie” – pisze o nim Gazeta.ru, jeden z największych portali w Rosji. „Równie dobrze można by powiedzieć odwrotnie – na to wskazywała atmosfera rozmów – o prezydencie Putinie: nasz człowiek w Moskwie. Tyle samo by znaczyło” – komentuje uśmiechnięty Tusk.

Ta „chemia” w osobistych relacjach z Putinem miała trwać następnych kilka lat – apogeum był słynny uścisk w Smoleńsku. Teraz Tusk mówi zupełnie inaczej o Putinie. Czyżby ten wytrawny mąż stanu przez kilka lat dał się oszukiwać? Podobnie jak wielu innych zachodnich polityków?
Myśleli, że ubili z Putinem świetny interes, że to oni zyskują, tymczasem to on nimi manipulował, oszukiwał ich, zastraszał. Podczas spotkania z Putinem w czerwcu 2006 r. prezydent Finlandii Tarja Halonen, nawiązując do słów Angeli Merkel, nazwała rosyjskiego przywódcę „rozmówcą, z którym każdy może swobodnie i miło omawiać kwestie dwustronnych korzyści”. Zachwycony Putinem przy pierwszym spotkaniu był też George W. Bush. Jak pisze w książce o Putinie Boris Reitschuster, wieloletni korespondent niemieckiej prasy w Moskwie, „ocenę amerykańskiego prezydenta podziela większość partnerów rozmów Putina: szef państwa rosyjskiego jest w kontaktach osobistych człowiekiem ujmującym i obdarzonym dużym urokiem. Ten jego nierzucający się w oczy wdzięk, robiący czasem wrażenie nieśmiałości i nerwowość, to cechy, które czynią go bardzo ludzkim i zdają się przekonywać nawet tych, którzy wcześniej oceniali go bardzo krytycznie. Na korzyść Putina działa fakt, że mistrzowsko potrafi przypodobać się swoim rozmówcom – co jego krytycy przypisują agenturalnemu przygotowaniu. Na spotkaniu z prezydentem Bushem Putin wypada jeszcze odrobinę bardziej wiarygodnie niż zwykle; gdy spotyka się z kanclerzem Schröderem, jest jeszcze bardziej przyjazny Niemcom; jeśli przyjmuje komunistów, jego serce bije jeszcze wyraźniej po lewej stronie, a na...
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: