Gilotyna kakogeniki

Dodano: 01/11/2013 - Numer 10 (92)/2013

„Kakogenika” oznacza proces, który rozpoczął się wojnami napoleońskimi i przez Powstanie Listopadowe, Powstanie Styczniowe, II wojnę światową oraz PRL trwa aż do dziś. Kakogenika w historii Polski polega na tym, że od 200 lat odchodzą w niebyt kolejne grupy wywodzące się jeszcze z elit I Rzeczypospolitej. Jakby je ścinała gilotyna. „Eu” znaczy po grecku dobrze; „fonia” – brzmienie, dźwięk. „Eufonia” to piękne brzmienie, piękne dźwięki. „Kakos” – zły, niedobry; „kakofonia” – nieczyste dźwięki, bez harmonii. „Eugenes” znaczy po grecku dobrze urodzony. Stąd „eugenika”, termin wymyślony w drugiej połowie XIX wieku, mający nazywać świadomą politykę polegającą na zachęcaniu do reprodukcji lepszych przedstawicieli rodzaju ludzkiego i zniechęcaniu do rozmnażania się tych gorszych, ułomnych fizycznie i umysłowo. W przypadku Szwedów tych gorszych sterylizowano, a w przypadku Niemców wysyłano ich do gazu. Na tej samej zasadzie jak eufonia-kakofonia, można utworzyć nowe słowo greckie „kakogenes” i wywieść od niego pojęcie „kakogeniki”. „Kakogenika” oznacza proces, który rozpoczął się wojnami napoleońskimi i przez Powstanie Listopadowe, Powstanie Styczniowe, II wojnę światową oraz PRL trwa aż do dziś. Kakogenika w historii Polski polega na tym, że od 200 lat odchodzą w niebyt kolejne grupy wywodzące się jeszcze z elit I Rzeczypospolitej. Jakby je ścinała gilotyna. A na puste miejsce nie wchodzą, tylko wręcz wskakują inne, nieelitarne, plebejskie. W myśl zasady Kopernika
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze