IDEA A WALKA

Operetkowe diwy w polityce Granice między polityką a innymi dziedzinami nie są nieprzekraczalne ani stałe. Odpowiedzialność za losy życia zbiorowego nie pozwala na obojętność wobec tego, co dzieje się poza owymi granicami. Zwłaszcza gdy w pewnych okresach historycznych atak na zbiorowość przygotowuje się i rozwija poza tymi granicami – np. wywracający najogólniejsze pojęcia, wyobrażenia i uczucia jednostki, istotne dla bytu społecznego albo mobilizujący zbiorowość podporządkowaną niższego rzędu przeciw państwu – polityka nie może pozostać na to obojętna. Granice te zresztą nie istnieją realnie, realnie oddzielając życie osobiste od społecznego albo życie jednej społeczności od drugiej. [...] Ewentualna dodatkowa rekompensata za instynkt władzy, wypływający ze społecznego poczucia odpowiedzialności, może mieć dla polityka mniejsze lub większe znaczenie. Przedmiotowa wartość moralna polityka, a zwykle również skuteczność jego działania, jest tym większa, im rekompensata znaczy u niego mniej. Bezinteresowność jest bez wątpienia dodatnią i ujmującą cnotą polityka, ale sama nie stanowi jeszcze wartości politycznej; odgrywa tylko rolę dodatniego warunku. Cnoty prywatne i dobre chęci polityków wystarczają w ogóle tylko do ich osobistego zbawienia, lecz dla pomyślności narodów, którym służą, trzeba czegoś więcej i cnót innego rzędu. Trzeba głębokiego i żywego poczucia odpowiedzialności za społeczność, umiejętności rządzenia i zdolności urzeczywistnienia postawionych
     
47%
pozostało do przeczytania: 53%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze