Czy stać nas na skok cywilizacyjny

Poprzednie miesięczniki

Droga do rozwoju polskiej gospodarki Celem polityki każdego rządu powinno być znalezienie miejsca dla polskiej gospodarki we wspólnocie gospodarek państw europejskich. Do dzisiaj nie potrafimy odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób cel ten osiągnąć. Jesteśmy wciąż na etapie pytania: co możemy otrzymać od Europy? Sytuacja zmieni się wtedy, gdy pytanie zmieni kierunek na: co możemy dać Europie? Pozycja biednego krewnego jest w ostatecznym rachunku szkodliwa dla rozwoju naszego kraju. Umacnia w Polakach syndrom niewiary we własne siły. Można nas pouczać i wykorzystywać. Czy stać nas w kraju pozbawionym podstawowej infrastruktury, infrastruktury drogowej i telekomunikacyjnej, aby jednym skokiem zbudować nowoczesną gospodarkę? Czy nie jest to kolejne obiecywanie gruszek na wierzbie? Jakim bogactwem dysponuje Polska, że możemy myśleć z nadzieją o takich wyzwaniach? Jestem głęboko przekonany, że w naszym społeczeństwie tkwi ogromna siła, która pozwoli nam na wykonanie takiego skoku. W młodych ludziach jest olbrzymia chęć do zdobywania wiedzy. Polacy są znani ze swojej pomysłowości i związanej z tym zdolności do rozwiązywania trudnych problemów. Potrafią być niezwykle efektywni, pracując w dobrze zorganizowanych i zarządzanych systemach. Budowa takich systemów, promujących i wspomagających innowacyjność, powinna być celem strategicznym państwa. Często wspominamy z dumą polską szkołę matematyczną, polskich matematyków, którzy łamali szyfry sowieckie w 1920 roku, a
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze