STRZEŻMY SIĘ MIŁOŚCI MEDIÓW

Poprzednie miesięczniki

Pozwólcie, że powiem, jacy są konserwatyści. My kochamy ludzi. [brawa] Gdy spoglądamy na Stany Zjednoczone, widzimy Amerykanów. Widzimy istoty ludzkie. Nie widzimy grup, nie widzimy rzekomych ofiar. Nie widzimy ludzi, których chcielibyśmy wyzyskiwać. Dostrzegamy potencjał. Patrzymy na kraj i widzimy przeciętnego Amerykanina, osobę, która sprawia, że państwo to funkcjonuje. Nie patrzymy na nich z lekceważeniem. Nie myślimy, że są to ludzie, którzy nie podołają wyzwaniom. Wierzymy, że każdy może być najlepszy w tym, czego pragnie. O ile tylko usunie mu się z drogi takie przeszkody, jak nadmiernie wysokie podatki czy ingerencje zbyt rozbudowanego rządu. [brawa]. Uznajemy, że każdy z nas jest niepowtarzalną jednostką. Szanujemy i poważamy nasze podstawowe prawa. Konstytucję. Deklarację Niepodległości. [brawa] Wierzymy, że preambuła konstytucji zawiera niezaprzeczalne prawdy, że wszyscy zostaliśmy obdarzeni przez Stwórcę niezbywalnymi prawami, łącznie z prawem do życia. [brawa] Wolność. Swoboda. Możliwość ubiegania się o szczęście. Telewidzowie mogą się dziwić, dlaczego te słowa wywołały aplauz. Dlatego że my, konserwatyści uważamy, iż wszystko to jest dzisiaj bezprecedensowo atakowane. Patrzymy na kraj i widzimy, jak wiele jest marnowane, ile ludzkiego potencjału jest niszczone w zarodku. Przeciwstawiamy się zabiegom mającym wykazać, że wszyscy jesteśmy tacy sami. To nieprawda. Każdy z nas jest inny. […] To nie my pytaliśmy, czy Barack Obama jest autentyczny. My stawialiśmy
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze