Wspólne stanowisko wspólna polityka wspólny kłopot

Poprzednie miesięczniki

O Gruzji tylko konkretnie Wydarzenia w Gruzji spowodowały, że Polska musi szybciej niż się spodziewaliśmy poważnie odpowiedzieć na pytania, które jeszcze kilka miesięcy temu wielu komentatorom wydawałoby się czysto akademickie. Jak ma wyglądać w praktyce współdziałanie państw Unii w sprawach zewnętrznych, jaką Polska powinna przyjąć taktykę, a jaką strategię? Rząd wyraźnie nie jest gotowy na taką dyskusję, jednocześnie za wszelką cenę stara się utrudnić działania prezydenta w tym kierunku. Mniej więcej wiadomo, jakie mają być podstawowe działania dyplomacji w tej sprawie. Polscy politycy powinni być zjednoczeni wokół następujących celów: Pierwszym z nich jest bezpośrednie wsparcie dla Gruzji w jak najszerszym rozumieniu: od pomocy humanitarnej, poprzez pomoc techniczną, po konkretne pieniądze na odbudowę infrastruktury. Szczególnie polskie zaangażowanie – rządu, samorządów, organizacji społecznych, będzie odebrane jako sprawdzian, czy nasze polityczne stanowisko wobec tego kraju jest szczere. Nie mniej ważkie jest polityczne wsparcie dla Gruzji: jednoznaczna deklaracja o poparciu natowskich i unijnych ambicji tego kraju, po spełnieniu przez niego konkretnych warunków. W przypadku NATO muszą one zostać określone w MAP, która koniecznie powinna zostać przyjęta podczas szczytu NATO w grudniu 2008 roku; jeśli chodzi o UE, konkretne rozwiązanie to umowa stowarzyszeniowa z Gruzją, określająca warunki jej wejścia do UE w przyszłości.Nie radykalna, nie

     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze