Romantyzm dzisiaj

Romantyczne spalenie się na stosie kultury Z jednej strony romantyzm jest pewną postawą twórczą, z założenia antyklasycystyczną, indywidualistyczną, zbuntowaną, jeśli chodzi zarówno o światopogląd, jak i estetykę. Romantyzm jest historycznoliterackim wcieleniem bohatera w rodzaju Manfreda albo Giaura; jest triumfem egotyzmu, barbaryzmu, fascynacji satanizmem, perwersyjnością czy peryferyjnością, ludowością, tym, co niskie, tajemnicze, niejasne, ezoteryczne, kierujące się poza intelektualną, rozumową osłonę ludzkiej egzystencji. Estetyczny chaos, poszukiwanie nowatorskich środków wyrazu, kult poszukiwań w dziedzinie formy artystycznej, a także wszelkiego typu poszukiwania metod poszerzenia wyobraźni twórczej powodują, iż romantyzm w takim ujęciu jest pierwszym być może nowoczesnym, by nie powiedzieć – współczesnym, prądem artystycznym i w mojej prywatnej historii kultury wyznacza absolutnie horyzonty współczesności polegającej przede wszystkim na zerwaniu z continuum twórczości klasycznej. Stąd wszelkie fascynacje odmiennością, kult neurozy, choroby, tego, co niskie, skrywane, odsunięte, wywodzące się z romantyzmu wyznaczać będę horyzonty zainteresowań dzisiejszego artysty. W takim ujęciu rozumiany romantyzm dzisiaj ma się wcale dobrze i właściwie jest nurtem, który poprzez swoje refleksy modernistyczne czy postmodernistyczne ma się świetnie i rządzi naszą twórczością artystyczną władzą niezwykle silną. Uświadommy sobie bowiem na przykład romantyczny kult
     
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze