Ksiądz Jerzy Popiełuszko oczami SB

Działania nękające i represyjne Od tej pory, jak się wydaje, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w łączności z Urzędem do spraw Wyznań – a zatem zapewne na polecenie kierownictwa resortu i władz stanu wojennego – rozpoczęło działania nękające i represyjne. Jeszcze w sierpniu 1982 r. wstrzymano od 26 sierpnia 1982 r. na dwa lata zgodę na opuszczenie Polski „do wszystkich k[rajów] świata”. Wcześniej ks. Jerzy często wyjeżdżał za granicę: do rodziny w USA i do swego przyjaciela – księdza pracującego na misji na Wybrzeżu Kości Słoniowej w Afryce. Jako uzasadnienie podano: „Utrzymuje ścisły kontakt z elementem antysocjalistycznym i byłymi działaczami NSZZ »Solidarność«. Organizuje bez wymaganego zezwolenia uroczystości kościelne o charakterze politycznym godzącym w zasady ustrojowe PRL”. W ramach inwigilacji SB udało się dotrzeć do nowych osobowych źródeł informacji lub do osób wykorzystywanych w innych sprawach, a cennych z racji możliwości operacyjnych. Oprócz TW „Jankowskiego” na liście aktywnie donoszących na ks. Jerzego znaleźli się m.in. TW ps. „Marek”, TW ps. „Marcin”, a przede wszystkim TW ps. „Kustosz”, TW ps. „Miecz” („Tarcza”; używał też kilku innych pseudonimów). Przeciwko kapłanowi pracowali w ramach MSW zarówno funkcjonariusze KS MO (od 1983 r. Stołecznego Urzędu Spraw Wewnętrznych) z Wydziału IV, III oraz V (ds. gospodarczych), oficerowie pionów technicznych (także Biura „B”) i Biura Studiów SB, jak i zatrudnieni w centrali oficerowie IV Departamentu
     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze