Zgubna propozycja prezydenta Obamy

Tylko Rosja wyraziła zadowolenie z deklaracji, będącej w zasadzie pijarowskim zwycięstwem Moskwy i zielonym światłem dla rosyjskiej agresji i interwencji w regionie. Kongres powinien odrzucić poprawiony plan, gdyż nie dość, że nie opiera się on na nowych danych wywiadu, to dodatkowo obciąża budżet przewidziany na obronę na rok 2010. [...]Prowokując nuklearne ambicje Iranu Iran wciąż rzuca wyzwania zachodniej cywilizacji, a rozwijając potencjał nuklearny, wyraźnie liczy na podporządkowanie sobie regionu i zastraszenie reszty świata możliwością ataku jądrowego. Decyzja Obamy może dodatkowo ośmielić irańskich przywódców. Zmiana planów zakładających budowę tarczy antyrakietowej stworzy lukę w zakresie bezpieczeństwa i znacznie zbliży Iran do zamierzonego celu. Poza tym rezygnacja Stanów Zjednoczonych z pierwotnych planów obrony nie jest podparta żadnymi dowodami na wstrzymanie irańskiego programu rozwoju rakiet dalekiego zasięgu. Porozumienie o obronie przeciwrakietowej zostało zawarte w celu powstrzymania irańskiego ataku nuklearnego. Jeżeli odstąpienie od tych porozumień miało być sposobem na zapewnienie sobie rosyjskiego poparcia dla innych form nacisku na Iran – takich jak chociażby nałożenie nowych, surowszych sankcji – to inicjatywa okazała się porażką. Podczas posiedzeń na forum ONZ Rosjanie wyraźnie odrzucili możliwość współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w tej kwestii. Przedłożony przez administrację alternatywny program, oparty na systemie obrony
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze