ODZYSKAĆ AMERYKĘ

Sednem amerykańskiej konstytucji jest ochrona obywateli przed tym, by rząd stał się ich przeciwnikiem. Jest nim utrzymanie go w ryzach. Dlatego darcie na strzępy zasad naszej konstytucji przez obecnego prezydenta i jego Kongres tak przestrasza, niepokoi Amerykanów. Gratuluję pięknej konferencji. Była jedną z tych ważnych okazji do spotkania republikanów, konserwatystów, ludzi podobnie myślących. Spotkania przygotowującego do walki, która jest przed nami. Jesteście gotowi? Jesteście do niej gotowi? […]Pewne rzeczy nie zmieniają się nigdy Chciałbym na początek podzielić się pewnym doświadczeniem, którego nauczyło mnie życie. Nigdy nie da się zadowolić wszystkich jednocześnie. Ale, naprawdę, można sprawić, że wszyscy, że większość będzie wściekła w tym samym czasie. Jesteście na pierwszej linii frontu nowej wielkiej fali protestu, którego celem jest odzyskanie naszego kraju. Problem jest dziś taki sam, jaki był zawsze. Już Jefferson określił go precyzyjnie: „albo pozwolą nam rządzić samymi sobą, albo będziemy pod panowaniem małej elity”. Wydaje się, że pewne rzeczy nigdy się nie zmieniają. Druga strona zarzuca nam, że nasze przesłanie oparte jest na strachu. Owszem. Ale Ojcowie Założyciele naszego kraju byli w tej obawie pierwsi. Bali się niekontrolowanej, wszechobejmującej władzy rządu. Głównym celem stworzenia konstytucji było oswojenie, utemperowanie tej bestii, ochrona przed nią. I dziś widzimy, czemu […]. To smutne, że konstytucja utraciła swój wpływ na
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze