Jedynie prawda jest ciekawa

W 1996 r. kilkakrotnie miałem zaszczyt gościć w domu u Państwa Katarzyny i Zbigniewa Herbertów. Podczas jednej z tych wizyt Zbigniew Herbert opowiedział mnie i mojemu koledze, Rafałowi Dzięciołowskiemu, następujące zdarzenie. Otóż pewnego razu do naszego gospodarza zadzwonił Adam Michnik i raczył stwierdzić - tu powtarzam za Poetą bardzo dokładnie: „Zbyszku, jesteś dla mnie bogiem”. Na to Zbigniew Herbert miał odpowiedzieć: „poszukaj sobie innego boga”. Po czym odłożył słuchawkę. Michnik dzwonił wtedy bodajże z Tokio. Był to czas, w którym Adam Michnik zabiegał o kontakty ze Zbigniewem Herbertem, ten natomiast nie chciał mieć z nim nic wspólnego, co w sposób jednoznaczny wówczas nam artykułował, nazywając Pana Michnika oszustem intelektualnym (podobna opinia Zbigniewa Herberta została utrwalona przez Jerzego Zalewskiego w filmie dokumentalnym „Obywatel Poeta”, wyemitowanym przez TVP w 2001 r.). Oczywiście, tylko osoby będące niezwykle daleko od nadającej ton naszemu życiu publicznemu „wspólnoty ludzi przyzwoitych”, którą stosunkowo niedawno wskazał chyba właśnie Adam Michnik, nie wykluczają, że opinia, jaką w latach 90. Zbigniew Herbert miał i wyrażał na temat Adama Michnika, pomimo zabiegów tego ostatniego o utrzymanie dobrych wzajemnych relacji, mogła mieć pewien wpływ na ukazanie się na łamach „Gazety Wyborczej”, po śmierci Poety w 1998 r., tekstów i wypowiedzi, z których czytelnik miał prawo wywieść smutny wniosek, że w ostatnich latach swego życia Zbigniew Herbert miał
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze