PRZED WIELKĄ ZMIANĄ

Azja środkowa i Syberia są dla Chin naturalnym źródłem zapewnienia sobie surowców i pozbycia się nadwyżki ludności, ale Rosja nie jest żadnym przeciwnikiem. Z tej perspektywy Pekin dąży raczej do jej zwasalizowania, uzależnienia gospodarczego Syberii, czemu służą inwestycje na Uralu czy we Władywostoku, a w przyszłości zapewne w innych ośrodkach. Syberia i Azja środkowa stanowią raczej tereny ekspansji, natomiast prawdziwym konkurentem są USA. Chiny działają ostrożnie, ale konsekwentnie i systematycznie. Przede wszystkim zapewniają sobie surowce azjatyckie, co pozbawia Rosję monopolu na ich tranzyt i znacznie ją osłabia, ponieważ Gazprom sprzedaje gaz azjatycki, a nie własny, którego nie jest w stanie wydobywać ponad swoje potrzeby. Konsekwencją musi być wypieranie z Azji środkowej w dłuższej perspektywie rosyjskich wpływów politycznych, co nie przeszkadza wspierać Rosji, gdy ta eliminuje USA, np. w Uzbekistanie i Kirgizji. Odcina to Amerykę od tutejszych surowców, zagraża operacjom w Afganistanie, które miały umożliwić tranzyt przez ten kraj gazu i ropy z Azji do Pakistanu i Indii, i skazuje na niepowodzenie przyszłą operację w Iranie. Chiny budują autostrady, linie kolejowe oraz rurociągi. Działa już naftociąg Atyrau–Kenkijak–Kumkol–Atasau–Alaszankou–Ujgurystan (Lunnan–Szanszan) – Jumen–Lanżu–Szanghaj o docelowej wydajności (na razie) 30 mln ton rocznie. Jednocześnie Chiny kupiły pola naftowe i budują rafinerię w Kumol (kupiły Petro Kazachstan). Niebawem uruchomią gazociąg
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.panstwo.net

W tym numerze