KIM JEST... mąż stanu

Jak mawiał R. Reagan, „politycy mają skłonność do myślenia o następnych wyborach, a nie o następnym pokoleniu”, a przecież o następnych pokoleniach, nie tylko o doraźnym sukcesie, winien myśleć mąż stanu. Dlatego też zwykło się mianować ludzi zajmujących się sprawami państwa mężami stanu wtedy, gdy zakończyli swą polityczną działalność. Bo, z jednej strony, gdy wciąż w życiu politycznym uczestniczą, trudno ich działania określić jednoznacznie – czy więc powiedzieć o kimś, iż jest mężem stanu, można dopiero po jego śmierci, kiedy, stanąwszy przed trybunałem historii, oceni go potomność? – z drugiej zaś, skutki działania najlepiej widać po jakimś czasie.

Skuteczność – to jednak...
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: