Pisarze Szpiedzy

Pisarz zwerbowany do wywiadu

Maugham (1874–1965) otwiera galerię pisarzy, którzy również pracowali dla służb specjalnych. Był jednak człowiekiem pióra zwerbowanym do wywiadu politycznego, a nie – jak jego następcy – szpiegiem, który został pisarzem. Pochodził z rodziny znanych prawników. Literaturę i filozofię studiował w Heidelbergu, medycynę w Londynie. Debiutował w 1897 r. powieścią o cudzołóstwie „Liza of Lambeth”. Gdy wybuchła wojna, 40-letni Maugham zaciągnął się do Brytyjskiego Czerwonego Krzyża we Francji, gdzie wraz z 23 znanymi pisarzami, m.in. Ernestem Hemingwayem i Johnem Dos Passosem, służył jako szofer ambulansu. Wtedy też skończył pisać swoją najlepszą i w dużej mierze autobiograficzną powieść „W niewoli uczuć”.

To właśnie za sprawą tej książki służby specjalne zwróciły uwagę na autora. W 1915 r. za pośrednictwem żony Maugham poznał wysokiego oficera wywiadu znanego jako „R” i we wrześniu rozpoczął pracę w Genewie, gdzie zbierał informacje o agentach wywiadu niemieckiego pod legendą pracy pisarza. Według innej wersji pisarza zwerbował szef placówki MI6, czyli wywiadu, we Francji, sir John Wallinger. Możliwe, że ze względów proceduralnych po rozmowie z „R” Maugham został przekazany Wallingerowi, dla którego miał utrzymywać kontakty z brytyjskimi agentami w Europie.

W czerwcu 1917 r. sir William Wiseman, dyrektor placówki MI6 w Waszyngtonie, powierzył Maughamowi specjalną misję do Rosji, gdzie miał udzielić pomocy Aleksandrowi Kiereńskiemu i Rządowi Tymczasowemu oraz zapobiec przejęciu władzy przez bolszewików i zawarciu przez nich odrębnego pokoju z Niemcami. Maugham był kurierem Mansfielda Smith-Cumminga, szefa sekcji zagranicznej Secret Intelligence Service (SIS), czyli późniejszego MI6, który zorganizował pomoc finansową dla rosyjskiego Rządu Tymczasowego za pośrednictwem biura w Nowym Jorku. Później pisarz był pośrednikiem między premierem Lloydem George’em a Kiereńskim. Po dwóch i pół...
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: