TW na UW Wiec 8 marca 1968 r. w relacjach współpracowników SB

Poprzednie miesięczniki

Informacja o wiecu na UW rozlepiana przez studentów na warszawskich uczelniach Warszawa, dnia 8 marca 1968 r. Źródło: TW „Leon” Przyjął: Kwiatkowski MK: „Wisła” Tajne Egz. Nr … Informacja Na wiecu byli obecni: Mirosław Sawicki, Nagórski, Dajczgewand, Mroziewicz. Grupa mająca dać hasło do rozpoczęcia wiecu początkowo zebrała się na murku przed Instytutem Historycznym. Następnie przywódcy przenieśli się na plac przed Biblioteką i tam też wszyscy się zgrupowali. Można liczyć zebranych właśnie wtedy na około 1000. Na ławkę weszła dziewczyna (prawdopodobnie dziewczyna Zabłudowskiego z filozofii, średniego wzrostu, włosy czarne, ubrana w czarny kożuszek) i zaczęła wygłaszać rezolucję. Ze względu na niezbyt doniosły głos rezolucję powtarzał za nią głośniej Mirosław Sawicki, a później jeszcze jeden bliżej nieznany osobnik. W trakcie wygłaszania rezolucji grupa ZMSowska wznosiła okrzyki: „Dajcie się na[m] spokojnie uczyć”, „Wichrzyciele – z uczelni”. Później się wszystko trochę uspokoiło i Sawicki kontynuował już sam przewodzenie wiecem. W rezolucji była mowa o proteście przeciwko relegowaniu 2 studentów z uczelni, o poparciu dla uchwał zebrania literatów, o potrzebie zagwarantowania wolności obywatelskich. Rezolucja została zaakceptowana. Dało się jednak zauważyć, że spora grupa obecnych na wiecu nie wyrażała aprobaty dla tekstu rezolucji. Mam na myśli nie ZMSowców, ale ludzi, którzy przyszli na wiec z ciekawości. Po przegłosowaniu tekstu rezolucji padły okrzyki: „
     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze