Filip Musiał

Filip Musiał
Jerzy Urban urodził się w Łodzi w 1933 r. w zasymilowanej rodzinie żydowskiej. Był synem lewicowego dziennikarza – Jana Urbacha. Nazwisko omyłkowo zmieniono im w czasie wojny, przy wystawianiu sowieckich dowodów tożsamości. Dzieciństwo spędził w Łodzi, po niemieckiej i sowieckiej agresji z września 1939 r. wraz z rodziną uciekł do zajętego przez krasnoarmiejców Lwowa. Tam spędził część wojny, resztę na Podolu, nieopodal Trembowli – gdzie po niemieckiej agresji na ZSRS rodzina ukrywała się na „aryjskich papierach”. Po zajęciu Polski przez Armię Czerwoną powrócili do Łodzi. Toasty za sowiecką republikę Młodość spędził w służbie nowego reżimu. Jak wspominał: „mając 15 lat, wstąpiłem do ZMP”; „Brałem bardzo aktywny udział w akcji likwidowania krzyży harcerskich z harcerskich mundurów i...
Filip Musiał
„Ofiara z życia mego” Urodził się w 1914 r. Pochodził z małej podkrośnieńskiej wsi – Jabłonicy Polskiej. Jako 17-latek trafił do jezuickiego nowicjatu w pobliskiej Starej Wsi. W kolejnych latach jezuici dbali o jego gruntowne wykształcenie, by zgodnie z ich dewizą mógł pracować „Dla większej chwały Boga”. W latach 1934-1937 pobierał nauki w kolegium jezuickim w Pińsku na Polesiu, gdzie złożył egzaminy maturalne. Chłonął atmosferę polskich Kresów, doświadczał szczególnej wrażliwości na działania Sowietów, nieufności do nich – typowej dla osób, które odczuwały bliskość czerwonego imperium. Wkrótce po zdaniu matury wyjechał do Krakowa, gdzie rozpoczął studia filozoficzne w Kolegium Najświętszego Serca Jezusowego. Wtedy też do Polski zaczęły docierać pierwsze informacje o rozpoczętej w...
Filip Musiał
Wspólny był kościec ideowy Janusz Kurtyka był jednym z tych, którzy jeszcze w czasach PRL upomnieli się o pamięć o „Żołnierzach Wyklętych”. Jednocześnie był jednym z tych, którzy w odmiennej, lecz wciąż totalitarnej rzeczywistości walczyli o niepodległość Polski – nie o „socjalizm z ludzką twarzą”, nie o demokratyzację systemu, lecz o jego odrzucenie. W 1980 r. był współzałożycielem Niezależnego Zrzeszenia Studentów w Instytucie Historii UJ oraz członkiem Komitetu Założycielskiego NZS UJ. Włączył się także w działania podziemnego Chrześcijańskiego Uniwersytetu Robotniczego. Jego wykłady z historii nie pozwalały słuchaczom pozostać obojętnymi. Z właściwym mu głębokim zaangażowaniem odkrywał „białe plamy” polskich dziejów. Nie był wówczas człowiekiem pierwszego szeregu krakowskiego...