Remontowany Marcinkiewicz

Szok i przerażenie (Shock and awe) w polskich izbach skarbowych! Ich pracownicy dostali ostatnio do wypełnienia ankiety, w których poinformować muszą o swych rodzinnych koligacjach. Z racji na to, że izby obsiadły wielopokoleniowe klany, rubryka dotycząca krewnych pracujących w tej samej instytucji okazuje się przeważnie stanowczo za wąska. Cóż, to kolejny dowód na niekompetencję rządów PiS. Fachowcy z SLD dobraliby szerokość tabelki bardziej precyzyjnie.

Podczas majowej konwencji PO Stefan Niesiołowski zarzucił Jarosławowi Kaczyńskiemu negatywne podejście do inteligencji. Przypomniało mi to pewną anegdotę. Poznański skin powołany został do wojska. Stawił się przed komisją...
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: