O złodzieju który został pisarzem

Przyszły rabin i jego macocha 

Nasz bohater, czyli Icek Farbarowicz, przyszedł na świat w czerwcu 1897 r. w Wiźnie nad Narwią i jest dziś postacią zupełnie zapomnianą. W więzieniach rosyjskich, niemieckich, a potem – po 1918 r. – także polskich, spędził w sumie 15 lat i 3 miesiące  – choć z początku nic nie zapowiadało, by ten rozpieszczony przez matkę syn bogatego młynarza miał wkroczyć na przestępczą ścieżkę. Zwłaszcza że rodzice wiązali z nim ambitne plany – Icek po skończeniu chederu, wstąpił do jeszybotu, czyli szkoły przygotowującej przyszłych rabinów. Rychło jednak porzucił naukę, a śmierć matki i obecność w domu młodej energicznej macochy wywołały bunt...
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: