Praktyka chaosu

Wprowadzanie chaosu w polityce jest niestety jednym z podstawowych narzędzi działania od czasu, gdy świadomie tę politykę się uprawia. Obywatele rozliczają rządzących za to, czy mogą spokojnie żyć i uczciwie się dorabiać. Teoretycznie więc ci, którzy wprowadzają stabilizację, powinni być nagradzani, a ci, którzy sieją chaos – odrzucani. Dlaczego więc pojawiają się ludzie, którzy grają na maksymalne wywołanie zamętu? Bo w chaosie można przerzucić odpowiedzialność za jego wywołanie na dowolną stronę. Mało tego, ci, którzy doprowadzają do destabilizacji sceny politycznej, mają też przez to klucz do uspokojenia nastrojów: jak przejmą władzę, od razu awantura się ucisza. I tu pojawia się problem najbardziej zasadniczy: jeżeli wszyscy będą grać na taki sposób przejmowania władzy, państwo może tego nie przeżyć. Nurty myśli konserwatywnej opierały się na tym, żeby szukać pewnego kompromisu, z nawet niekoniecznie idealną władzą, by zmiany dokonywać bez wysadzania wszystkiego w powietrze. Od co najmniej wieku granicą cierpliwości jest tu możliwość przeprowadzania uczciwych wyborów. Po prostu póki ludzie mogą wybierać, nawet najgorsze decyzje wyborców można zmienić. W demokracji mieszczą się ostra debata, manifestacje uliczne czy nawet przesadzona krytyka. Nie ma w niej jednak miejsca na negowanie wyborów, chyba że ktoś je sfałszuje.  Do tej pory w Polsce przekraczano bardzo wiele granic walki politycznej. Nikt jednak przez ostatnie trzydzieści lat nie negował potrzeby
     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze

  • fot.Xinhua/PAP/News Pictures

    Hołd Tuska

    Donald Tusk tak naprawdę jest dziełem Angeli Merkel. Wszyscy w Europie wiedzieli, że to ona wybrała go na przewodniczącego Rady Europejskiej. Przekonała Brytyjczyków i Francuzów, bardzo długo...
    Piotr Grochmalski
  • Morskie Oko / Jan Nepomucen Głowacki

    Z wędrówek po ziemi naszej

    Po tym, jak w 1918 roku Rzeczpospolita zrosła się w jedną całość, wśród Polaków zrodziła się nieodparta potrzeba wędrówek po ojczystym kraju. Z ulotnych wspomnień wędrowców o artystycznych duszach...
    Agnieszka Kowalczyk
  • 68_fot. ALEXEI DRUZHININ/RIA NOVOSTI/KREMLIN POOL/PAP/EPA

    Reżim Putniewa

    Początek roku potwierdza zaostrzenie kursu polityki wewnętrznej rosyjskich władz i kolejny krok w stronę klasycznego autorytarnego reżimu. Polityka zagraniczna schodzi na plan drugi. Jeśli reżim...
    Antoni Rybczyński
  • fot. NAC

    Obawy Prymasa Wyszyńskiego, czyli o wadach narodowych Polaków

    W kwietniu 2020 roku odwołano uroczystości beatyfikacyjne kardynała Stefana Wyszyńskiego, które prawdopodobnie w 2021 roku także się nie odbędą. Czy prymas nie zasłużył na większe przygotowania, czy...
    Jakub Augustyn Maciejewski
  • FOT.ADOBE STOCK

    Kryzys męskości?

    Dziś trudno zdefiniować, na czym tak naprawdę polega męskość. Sami mężczyźni gubią się w swoich rolach i nie wiedzą, czego się od nich oczekuje. Zróżnicowanie nacisków, jakim są poddawani,...
    Małgorzata Matuszak
  • fot. arch.

    Nie patrz na nas!

    Gdyby nie śmierć ojca Maksymiliana Kolbego, polskiego franciszkanina, w bunkrze głodowym obozu koncentracyjnego Auschwitz, być może wielu ludzi Zachodu – Francuzów, Holendrów, Belgów – nie...
    Ewa Polak-Pałkiewicz