DLACZEGO TRZEBA KOCHAĆ HENRYKA SIENKIEWICZA?

Jestem staroświecki, więc wolę ideologię krzepienia serc niż ich dołowania. Cóż bowiem proponuje pan Wituś swoim rodakom, jakie prawdy odkrywa, śląc przekorne miny z dalekiej Argentyny i ironię zamiast patosu, w czasie kiedy ważą się losy całej nacji? Kiedy chłopcy z sienkiewiczowskimi pseudonimami idą jak kamienie przez Boga ciskane na szaniec, kiedy trzeba strzelać diamentami zamiast kul...? – Filozofię tchórza, szamocącego się w pułapce własnej orientacji. „Synczyznę” w miejsce ojczyzny. Tryumf „synczyzny” obserwujemy dziś coraz częściej na ulicach zachodnich metropolii. Wspaniały skutek odwrotu od wartości, oderwania się od korzeni.

A co jest takiego w Panu Henryku, że mogąc zabrać tylko jedną walizkę na bezludną wyspę, wziąłbym Jego. I jeszcze, jakby pozwolili, Biblię i „Pana Tadeusza” Mickiewicza, i „Lalkę” Prusa, i „Wesele” Wyspiańskiego. i „Kwiaty Polskie” Tuwima, no i chyba jeszcze „Karierę Nikodema Dyzmy” Dołęgi Mostowicza. Może nie wszystkie wymienione utwory, parafrazując antagonistę pana Henryka, to „pierwszorzędne dzieła literatury drugorzędnej”, ale nie ma wątpliwości – napisano je o nas i dla nas.

Szczególnie warto sięgać do nich w chwilach przygnębienia. Podczas narodowych nocy, które nadchodzą cyklicznie (choć czasami przykryte bogatą iluminacją), Sienkiewicz, ten nieduży człowieczek – Matejko literatury – podarował nam, nieważne czy w zgodzie, czy nie z prawdą historyczną, Polskę wielką. Polskę w najcięższych nawet terminach niezałamującą rąk. W kraju nieudaczników i kultu przegranych wręcz po amerykańsku pokazywał wartość indywidualnego bohaterstwa, sens jednostkowego sprzeciwu, walki o rzeczy ważniejsze niż uciechy spokojnego życia. W dodatku nie są to żałobne treny nad przegranymi – Staś Tarkowski rzuca w twarz kuszącemu go Mahdiemu (ówczesnemu bin Ladenowi): „Jestem chrześcijaninem jak mój ojciec”, geszefciarz, delator i zdrajca Chilon Chilonides w decydującym momencie dobrowolnie decyduje się iść na krzyż, zginie, ale...
[pozostało do przeczytania 56% tekstu]
Dostęp do artykułów: