Powrót geopolityki I Rzeczypospolitej

Cykliczność wydarzeń historycznych w polskim przypadku zdaje się być szczególnie wyrazista. Oprócz pojawiających się regularnie niebezpiecznych dla nas zbliżeń Rosji i Niemiec przychodzi też czasem budować Międzymorze w oparciu o sąsiada zza Niemiec – kiedyś Francji, dziś USA.

Nie ma chyba drugiego kraju, który na przestrzeni tysiąca lat tak radykalnie przesuwałby się w swoich granicach – bywało wszak, że sięgał on do Łaby na zachodzie, opierając wschodnie rubieże ledwie na Bugu, a innym razem nie dotykał nawet Odry, swoimi wpływami w stronę Azji sięgając daleko za Dniepr i licząc przeszło milion (!) kilometrów kwadratowych. Królestwo Polskie, a potem...
[pozostało do przeczytania 96% tekstu]
Dostęp do artykułów: