Retrospekcje

Rosyjski agent finansowy w Paryżu, niejaki Raffałłowicz, w 1904 roku skarżył się swojemu przełożonemu: „W ciągu pierwszych miesięcy potworna sprzedajność prasy francuskiej pochłonie sumę 600 000 franków”. Według zestawień rosyjskiego ministerstwa finansów z 1906 roku, subwencje dla prasy francuskiej, pochłonęły w jednym tylko 1905 roku ponad… dwa miliony franków. Zakładanie przez Rosję własnych ugrupowań, mediów, placówek naukowych i kulturalnych czy zdobywanie w nich wpływów to klasyczna metoda jej działania w podbijanych państwach. W 1938 r. wybitny polski rosjoznawca Włodzimierz Bączkowski pisał: „Głównym rodzajem broni rosyjskiej, decydującym o dotychczasowej trwałości Rosji, jej sile i ewentualnych przyszłych zwycięstwach, nie jest normalny w warunkach europejskich czynnik siły militarnej, lecz głęboka akcja polityczna, nacechowana treścią dywersyjną, rozkładową i propagandową. W tej też dziedzinie twórczości obronnej Rosji skupia się gros wysiłków rosyjskich umysłów”. Przedrukowujemy dziś fragmenty klasycznego eseju Bączkowskiego „Uwagi o istocie siły rosyjskiej”. Pewne jego fragmenty przedrukowywaliśmy w „Nowym Państwie” krótko po 10 kwietnia 2010. Dziś w większości inne fragmenty tego samego artykułu, warte analizy w chwili, gdy ponawiane są próby zainstalowania u nas prorosyjskiej prawicy. _______________________________________Włodzimierz Bączkowski Uwagi o istocie siły rosyjskiej W 1856 r. Mierosławski pisał: „Najwyraźniejszym objawem
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze