Krzyżowanie człowieka z szympansem, czyli manowce lewicowej nauki

Znany przypadek stalinowskiego pseudonaukowca Trofima Łysenki nie wziął się znikąd i nie był wcale daleki od innych psychopatycznych uczonych, chcących zmieniać świat wedle ideologii, w którą wierzyli. Niejeden profesor chciał się zapisać w historii z mocniejszym dziedzictwem niż literacki doktor Frankenstein. Przodowali w tym oczywiście Sowieci, choć i dziś spotykamy się z podobnymi wizjonerami. Historie narodów pełne są przypadków naukowych i duchowych hochsztaplerów, którzy uwodzili władców...
[pozostało do przeczytania 96% tekstu]
Dostęp do artykułów: