Tu nie będzie miejsca na pedagogikę wstydu

Trudno prowadzić skuteczną politykę historyczną bez pozytywnego nastawienia do własnej historii, eksponującego to, co jest powodem do dumy dla Polaków. To od początku było jasne dla twórców Muzeum Historii Polski i znajdzie wyraz na otwieranej zgodnie z planami za dwa i pół roku wystawie stałej tej placówki. Oczywiście koncepcja spotkała się z wieloma krytycznymi opiniami ze strony liberalnych kręgów, przyzwyczajonych do „pedagogiki wstydu”. Teren warszawskiej Cytadeli zmienił się od paru miesięcy nie do poznania. Z miejsca w większości niedostępnego dla zwykłego zwiedzającego, poza X Pawilonem oraz Muzeum Katyńskim, stał się placem budowy jednej z najpoważniejszych inwestycji kulturalnych po II wojnie światowej. Już za niecałe trzy lata mieścić się tu będzie największy kompleks muzealny w Polsce. Park Niepodległości – bo taka będzie jego nazwa – będzie obejmował dwa wielkie, częściowo połączone ze sobą częścią magazynową, nowoczesne muzea narracyjne: Muzeum Historii Polski oraz Muzeum Wojska Polskiego. Na początku października odbyła się z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego i ministra kultury Piotra Glińskiego uroczystość wmurowania aktu erekcyjnego pod budowę Muzeum Historii Polski, którego budżet przekracza 700 mln złotych. Przypomniano na niej również złożoną historię dotychczasowego istnienia placówki. Stanowi ona najlepszą ilustrację meandrów polskiej polityki historycznej.Program nowej polityki historycznej Koncepcja powstania
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze