Patriota do końca

Był żarliwym duszpasterzem i cenionym kaznodzieją. Aresztowany za działalność konspiracyjną z Pawiaka trafił do Poznania, gdzie gestapowcy zgotowali mu ciężkie śledztwo. Według najnowszych badań za działalność dla ojczyzny ojciec Julian Mirochna został zamordowany w tajnej egzekucji w 1942 roku. Życie ojca Juliana Mirochny (1903–1943) było bardzo aktywne w wielu sferach jego działalności. W aspekcie religijnym, społecznym, politycznym czy też najbardziej frapującym – konspiracyjnym w okresie II wojny światowej. Wyjątkowy duszpasterz Urodził się 31 sierpnia 1903 roku w Bochni. Był synem Wojciecha, piekarza, i Marii z domu Kawa. W Bochni ukończył szkołę powszechną oraz Gimnazjum im. Króla Kazimierza Wielkiego. 19 października 1918 roku wstąpił do zakonu franciszkanów konwentualnych we Lwowie. Przyjął imię zakonne Julian. Tam rok później, 26 października 1919 roku, złożył pierwszą profesję kapłańską, a w styczniu 1920 roku został członkiem powołanego przez o. Maksymiliana Kolbego Rycerstwa Niepokalanej. Następnie został przeniesiony do Krakowa, gdzie odbył studia filozoficzno-teologiczne w seminarium franciszkańskim. 6 czerwca 1926 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Wspominał o nim kilkakrotnie w swojej korespondencji Maksymilian Kolbe. Pierwszą placówką o. Juliana był klasztor w Horyńcu Zdroju, w którym pracował w latach 1926–1928. Następnie został przeniesiony do klasztoru w Jaśle, gdzie pracował w latach 1928–1929. Później znalazł się w Łagiewnikach koło
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze