Aktorzy polscy, kultura sowiecka

fot. arch.
fot. arch.

„Ze wszystkich sztuk najważniejszy jest dla nas film” – rzekł Lenin w rozmowie z Anatolijem Łunaczarskim, który od pierwszych niemal chwil bolszewickiego władania Rosją pełnił funkcję ludowego komisarza sztuki. Był również wielkim zwolennikiem likwidacji rodzin i oddania dzieci na wychowanie państwu komunistycznemu. W 1920 r. Łunaczarski napisał krótki artykuł „Rewolucja i sztuka”, w którym najpierw stwierdził, że rolą sztuk jest służyć rewolucji: „Agitacja różni się od propagandy tym, że porusza uczucia słuchaczy i czytelników, że wpływa bezpośrednio na ich wolę. Agitacja, rzekłbym, rozpłomienia i rozjaśnia wszystkie blaski treści głoszonych przez rewolucjonistów. Właśnie głoszonych, bo wszyscy przecież jesteśmy głosicielami i kaznodziejami. Propaganda i agitacja to nic innego, tylko nieustanne głoszenie nowej wiary, oparte na głębokiej wiedzy”. Potem towarzysz komisarz określił rolę sztuk w nowym systemie: „Teatr tak często nazywano wielką trybuną, wielką kazalnicą, że nie warto nawet nad tym się rozwodzić. Muzyka zawsze grała ogromną rolę w ruchach masowych: hymny, marsze są ich niezbędnym atrybutem... Formy sztuki, które powstały właśnie ostatnio, np. kinematografia, rytmika, mogą być wykorzystane z nadzwyczajnym skutkiem. Uzasadnianie propagandowej i agitacyjnej siły kina byłoby rzeczą śmieszną, bo rzuca się ona w oczy”.  Lenin doceniał oczywiście wszystkie wymienione przez Łunaczarskiego sztuki włącznie z rytmiką, ale bezbłędnie wskazał tę dla
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze