Opozycja musi artykułować interesy swoich wyborców

fot. Krzysztof Sitkowski / Gazeta Polska
fot. Krzysztof Sitkowski / Gazeta Polska

Na kogo mają głosować ludzie z SB, z WSI, całego tego aparatu represji, który trzyma Polskę w niewoli? Ten spadek po PRL to naprawdę szeroka grupa ludzi i nic dziwnego, że opozycja totalna, która sama jest postkomunistyczna, ich reprezentuje – z Krzysztofem Wyszkowskim rozmawia Lidia Lemaniak.Ustawa dezubekizacyjna i reforma sądownictwa spotkały się z protestami. Eksperci przewidują, że z podobnymi działaniami, a nawet w większej skali, możemy mieć do czynienia, kiedy w życie wchodzić będzie reforma edukacji. Czy dostrzega Pan w tym jakąś analogię? Uważam, że są to jednak różne sprawy, interesujące różne grupy społeczne. Ustawa dezubekizacyjna jest z pewnością ważna dla sporej liczby osób, jednak ci ludzie nie mieliby żadnego poważnego wpływu na opinię publiczną ani nawet na artykułowanie swojego sprzeciwu, gdyby opozycja nie użyła ich do swoich celów. To zbratanie się partii, które mają w swoich szeregach byłych agentów, funkcjonariuszy komunistycznych, zrobiły z tego wydarzenie. Trzeba powiedzieć, że te dawne środowiska policji politycznej mają pewne doświadczenia w organizacji takich protestów zbiorowych, bo były szkolone w technikach manipulacyjnych i dezinformacyjnych. Kwestia reformy edukacji dotyczy rodzin, w których są małe dzieci, więc obejmuje stosunkowo mały zakres społeczeństwa. Uważam, że tylko część z tych ludzi obstawałaby przy dawnych rozwiązaniach. Nie wydaje mi się, żeby te kwestie się kumulowały w naturalny sposób, ale mogą być sztucznie
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze