Przehandlowane nadzieje

Handlem ludźmi zajmują się przede wszystkim zorganizowane grupy przestępcze. Szacuje się, że roczny obrót w tym procederze to około 150 mld dolarów. To trzecie miejsce w niechlubnym rankingu – tuż po handlu bronią i narkotykami. Zwykle kobiety zmuszane są do prostytucji, mężczyźni do ciężkiej pracy, a dzieci są wykorzystywane seksualnie. Młoda, atrakcyjna Polka wyjeżdża do Egiptu. Umiera rzekomo w wyniku obrażeń, jakich doznała w związku z upadkiem z dużej wysokości – miała wyskoczyć z okna szpitala, do którego trafiła z powodu złego stanu zdrowia i niecodziennego zachowania. Czy podano jej narkotyk? Czy padła ofiarą zorganizowanej grupy przestępczej? Być może z czasem poznamy odpowiedzi na te pytania. Tymczasem za sprawą Magdaleny Żuk opinia publiczna przez chwilę pochyliła się nad innym ważnym problemem, o którym za rządów PO–PSL nie mówiło się praktycznie wcale.Prawdopodobny wątek Oficjalnie MSWiA rocznie odnotowuje nie więcej niż 100 przypadków handlu ludźmi w Polsce, jednak eksperci szacują, że liczba ofiar w naszym kraju może być znacznie wyższa. O sprawie jest coraz głośniej, a to w związku z historią 27-letniej Magdaleny Żuk, która poleciała 25 kwietnia do egipskiego kurortu Marsa Alam. Z aktualnie przedstawianej wersji zdarzeń wynika, że kobieta chciała zrobić niespodziankę swojemu chłopakowi Marcusowi i zabrać go na urlop. Jednak w dniu wyjazdu zorientowali się, że chłopakowi kończy się ważność paszportu i dlatego poleciała sama.
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.panstwo.net

W tym numerze