TESTAMENT POLITYCZNY LECHA KACZYŃSKIEGO

Dodano: 26/05/2011 - Numer 5 (63)/2011

Naród Lech Kaczyński opowiadał się za dalszym istnieniem „narodu” jako kategorii politycznej i punktu odniesienia dla politycznej działalności. Uczucia patriotyczne rezerwował właśnie dla pojęcia „narodu” i jego organizacji politycznej, czyli „państwa”. Lech Kaczyński nie był nacjonalistą, nie był też narodowcem w rozumieniu polskiej tradycji ruchu narodowego, ale uznawał wartość moralną, emocjonalną i historyczną poczucia narodowego. Jako wspólnota wartości, kultury i historii naród „jest wspólnotą równie naturalną jak rodzina”. Jest najszerszą wspólnotą, z jaką człowiek potrafi się identyfikować. Dlatego nie uważał, że naród można zastąpić „społeczeństwem obywatelskim”. Pojmował naród tak, jak prymas Stefan Wyszyński, jako „wspólnotę pokoleń”: tych żyjących teraz; tych, które odeszły; i tych, które przyjdą po nas. A to rodzi zobowiązania i wobec przodków, i wobec potomków. Lech Kaczyński sprzeciwiał się „pedagogice wstydu” dominującej w nauczaniu polskich elit ostatnich 20 lat, swoistej dydaktyce ekspiacyjno-rewizjonistycznej. Uważał, że wręcz przeciwnie – nasz naród wymaga „rekonsolidacji”, „silniejszego sklejenia” po straconym XIX w. i po PRL. „Czynnikiem sklejającym jest poczucie wspólnej, w miarę pewnej siebie, choć nie bezkrytycznie przyjmowanej, tożsamości. Przeciętnemu Polakowi potrzebne jest większe poczucie pewności siebie”. „Aby być traktowanym jako duży, europejski naród, trzeba chcieć nim być. Gdy się chce szacunku innych, trzeba najpierw
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze