Tyran na glinianych nogach

Częste ostatnio porównania Władimira Putina do słynnych dyktatorów są nietrafione. Putin nie ma bowiem takiej władzy jak oni. Jest zależny od tzw. klanu siłowików, którzy powierzyli mu swego czasu funkcję prezydenta. A obecna imperialna mobilizacja Rosji po utracie Ukrainy nie jest wyrazem siły, lecz słabości Putina. I to zarówno w relacji do jednoczącego się Zachodu, wobec innych krajów posowieckich, jak i wewnątrz rosyjskiej elity.

Ogłoszone w czwartek, 20 marca br., sankcje amerykańskie mają uderzyć Putina po kieszeni, utrudniając mu okradanie Rosji z dochodów z ropy i gazu, oraz podzielić jego bezpośrednie zaplecze. Sankcjami USA objęci zostali najbliżsi...
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: