POLSKA ZA DZIESIĘĆ LAT

Prognozy co do Polski są mniej odległe. Kluczowa jest właśnie nasza dekada. Rzeczywiście Polska rozwija się nieco szybciej niż inne kraje europejskie. Rozwój ten trwa nieprzerwanie od 20 lat (PKB wzrosło po raz pierwszy za rządu Jana Olszewskiego). Według Leszka Balcerowicza za kolejnych 20 lat możemy dogonić poziomem życia Niemcy. Biorąc pod uwagę problemy gospodarcze Niemiec, być może stanie się to wcześniej. Ale nasza sytuacja polityczna nie jest w takim stopniu determinowana przez Berlin, jak przez Moskwę. Sojusze w samej Unii łatwiej odwrócić. Rosja w ogóle nie dostrzega w nas partnera, tylko obszar swoich wpływów. Słabnięcie Moskwy da więc Warszawie możliwość bardzo swobodnego kreowania polityki. Jeżeli dojdzie do zupełnego załamania gospodarczego i politycznego Rosji, Polska będzie ostatnim dużym krajem UE, który, chcąc nie chcąc, wykreuje politykę wschodnią na obszarze osieroconym przez Kreml porównywalnym do dzisiejszej UE. Trudno nie być beneficjentem takiej polityki. Sprzyjają nam więc i sytuacja gospodarcza, i geopolityczna. Jest jednak kilka warunków tego sukcesu. Po pierwsze, musimy utrzymać niepodległość zarówno względem Moskwy, jak i UE. Przynajmniej nie wolno nam angażować się w projekty rozmontowujące podmiotowość państwa. Po drugie, musimy mieć sprawny aparat państwowy zdolny do kreowania polityki zagranicznej w zgodzie z naszymi interesami. Po trzecie, za wszelką cenę trzeba utrzymać i umocnić sojusz z USA. Amerykanie mogą potraktować Polskę nie tylko
     
57%
pozostało do przeczytania: 43%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze