Paradoks kary śmierci

Kara śmierci – „za” i „przeciw” Z perspektywy zasady ochrony życia ludzkiego zagadnienie kary śmierci jest problemem bardzo trudnym, niełatwym do rozstrzygnięcia. Przeciwnicy kary śmierci podkreślają, że każda kara – poza funkcją sprawiedliwościową – musi spełniać także, a wręcz przede wszystkim, funkcję naprawczą i resocjalizującą. Kara śmierci te dwa aspekty wyklucza. Nie spełnia tych funkcji, gdyż pozbawia człowieka na nią skazanego wszelkiej możliwości poprawy. Kara śmierci, wedle jej zwolenników, ma też zapobiec powrotowi do przestępstwa. Jej przeciwnicy przypominają jednak w tym miejscu, że alternatywą dla niej nie jest przecież wolność, ale dożywotnie więzienie, czyli odizolowanie od społeczeństwa. Dalej, jej zwolennicy przeświadczeni są, iż potrafiłaby ona odstraszyć potencjalnych przestępców przed popełnieniem przestępstwa w taki sposób karanego. Przeciwnicy utrzymują, że nie można jednoznacznie tego założyć, a nawet jeśli by tak było, to i tak nie mogłoby to stanowić etycznego uzasadnienia dla jej wykonywania. Jacek Filek w swym eseju „Wołanie o śmierć. Etyka wobec problemu zabijania »za karę«” utrzymuje, iż samo określenie „kara śmierci” jest błędem logicznym, filozoficznie rzecz ujmując – błędem kategorialnym. Polega on na pomieszaniu porządku kategorii substancji i kategorii przypadłości, czyli wymiaru istotowego i wymiaru przygodnego. Człowiek – wraz ze swym istnieniem – przynależy poziomowi substancjalnemu. Kara może spotkać bądź nie, może mu
     
23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze